Syrenka Arielka

Lubię wyzwania, a to było duże wyzwanie 🙂

Moim zadaniem było wydzierganie syrenki – Arielki. Szczerze mówiąc bardzo przyjemnie się ja dziergało, jednak jak zwykle robiłam na raty i trochę czasu minęło, aż ją skończyłam. Najbardziej czasochłonne było zrobienie włosów. Straaaaszna dłubanina 😀 ale za to jaki efekt!

Zerknijcie i oceńcie 🙂 1 2 3 4 5

Baranek Shaun

Miały być akcesoria wiosenne… ale jak to u mnie – zaczynam robić wiele rzeczy na raz po czym kończy się na tym, że jeśli skończę jedną dziergatkę to już sukces. Zdaję sobie sprawę z tego, że moja organizacja to ostatnimi czasy – totalny brak organizacji. Włóczki są po prostu wszędzie! Na parapecie w sypialni, na szafce obok tv, pod stołem w salonie, na stoliczku nocnym… gdzie się nie obejrzysz włóczki. Co zrobić, taki już urok, nigdy nie wiem gdzie i kiedy zachce mi się szydełkować 😀

Ostatnio zmierzyłam się z duuużym projektem, a mianowicie udziergałam baranka Shaun’a.  Znalazłam w swoich szufladach odpowiednią włóczkę, która nie ma gładkiej struktury i idealnie sprawdziła się w zrobieniu brzuszka przytulance. Tak jak zaplanowałam – ufff… udało się! – jednego wieczoru udziergałam wszystkie elementy, a następnego zszyłam. Baranek jest spory, gdy „siedzi” ma ok 28 cm, a w całości z nogami ok. 43 cm. Może być niezłą przytulanką 🙂

1 2 3 4 5 6

Wielkanocna owieczka

… a nawet dwie owieczki.

1

Długo myślałam co udziergać przed świętami i Wam pokazać, aż dziś spontanicznie, przeglądając wielkanocne pomysły wzrok zatrzymał mi się na  słodkich owieczkach zrobionych przez E. Field. Nie mogłam się oprzeć i szybko znalazłam kolorki włóczek i wzięłam się za dzierganie. Tutaj znajdziecie link do wzoru (KLIK). Zrobione są one dosyć specyficznym wzorem wykorzystując tzw. bobble stitch – dla niewtajemniczonych są to cztery słupki przerabiane w jednym oczku i zakończone razem.  2
4 5 6

3

Korzystając z okazji chciałabym życzyć wszystkiego co najlepsze na Święta Wielkiej Nocy, wiosennych nastrojów oraz smacznego jajka i oczywiście mokrego dungusa! 

DIY : szydełkowy KAKTUS

5

Co byście powiedzieli na kwiatki, których nie trzeba podlewać? Dla mnie to po prostu strzał w dziesiątkę z racji tego, że nawet kaktusy – które podlewa się bardzo rzadko potrafią u mnie uschnąć… Ale mam rozwiązanie dla osób, które tak jak ja nie potrafią zajmować się kwiatami, bądź też chcą zrobić oryginalną dekorację do swojego wnętrza.

Materiały potrzebne do zrobienia kaktusów

  • włóczka
  • szydełko
  • mały słoiczek
  • farba
  • sznurek

Prawda, że niewiele? I w dodatku jakie to proste 🙂

Najpierw przygotowałam słoiczki. Pokryłam je białą farbą akrylową. Końcowy efekt malowania uzyskałam po nałożeniu trzeciej warstwy farby.

output_AUOYaW

Zrobiłam dwa rodzaje kaktusów. Oto pierwszy z nich…
1
2

… i drugi 🙂

3 4Prawda, że uroczo wyglądają? 
6

A teraz możecie zrobić sami takiego kaktusa. Ten z pomarańczowym kwiatuszkiem składa się z czterech elementów.

7Robicie dokładnie jak na poniższym schemacie. Każdy element osobno, następnie zszywacie 🙂

Jeśli nie macie ochoty robić kaktusa z kilku części, poniżej znajdziecie wersję schematu pojedynczego kaktusa 🙂

Wyjaśnienie oznaczeń do schematów

MR – magic ring

sc – półsłupek

inc – dwa półsłupki przerobione w jednym

dec – przerobić dwa oczka razem

Miłego dziergania! 🙂