Szydełkowe literki

Jeśli obserwujecie mój profil na Instagramie mogliście zobaczyć w instastories powstające literki, które robiłam na szydełku. Powiem Wam, że bardzo przyjemnie się je dzierga, efekt pracy widoczny jest bardzo szybko. Moje literki robiłam oczywiście z niezastąpionej włóczki Himalaya Everyday i wypelniłam je kulką silikonową. Literki są dosyć spore, ich długość to 15 cm, a szerokość – mierzona w najszerszym miejscu 12 cm.

Jeszcze nie mam planu co z nimi zrobić, na pewno kiedyś pojawią się w pokoiku Helenki. Na chwilę obecną myślę, że można je wykorzystać  na przeróżne sposoby.

Pierwsze co przychodzi mi do głowy to można powiesić takie literki na ścianie w pokoju malucha. Bardzo fajnym rozwiązaniem jest zrobienie girlandy – w tym przypadku należałoby przyczepić do literek wstążkę i taką  girlandę można przywiesić do łóżeczka.

Super rozwiązaniem są takie literki dla malucha, który zaczyna uczyć się czytać  – można zrobić wtedy cały alfabet i mieć super zabawę!

Dodatkowo takie literki można bez problemu prać w pralce w temperaturze 40 stopni.

Ja jestem bardzo zadowolona z tego efektu literkowego i zamierzam zrobić cały alfabet, a później cyferki . To jest plan!

A Wy co sądzicie o takich rozwiązaniach? Może macie jeszcze jakieś pomysły jak wykorzystać takie litery szydełkowe? 🙂

Puchate Owieczki

Wielkanoc zbliża się wielkimi krokami, dlatego też powstały te owieczki z myślą oczywiście o prezentach dla najmłodszych. Wykonałam je według tego schematu [TU KLIK]. Robi się je bardzo przyjemnie, a jeszcze przyjemniejsze są w dotyku! Ta pluszowa włóczka to oczywiście Himalaya Dolphin Baby. Jest niezwykle miękka, delikatna i puchowa – idealna na wyroby dla dzieci, w szczególności maskotki.

Owieczka, gdy siedzi mierzy około 20 cm, a w całości około 27 cm. Jak Wam się podobają takie pluszaki? 🙂


 

Szydełkowa króliczka do przytulania

Ja już działam jeśli chodzi o maskotki, misie i inne dziergatki dla Helenki, która jeszcze rośnie sobie w brzuszku 🙂

W tym tygodniu powstała mięciutka króliczka do przytulania. Zrobiłam ją z włóczki Himalaya Everyday w kolorach jasny szary i bady róż. Wydaje się być niezastąpiona do zasypiania. Co sądzicie o takiej przytulance?

Poduszka Sowa

Co może powstać z dwóch siedmiokątów, dwudziestu jeden sześciokątów i ośmiu pięciokątów?

Jak tytuł posta wskazuje – poduszka Sowa. Zazwyczaj wstawiam krótkie posty, ale dziś muszę troszkę więcej napisać, a bo i mam o czym:)

Powiem Wam, że bardzo przyjemnie się szydełkowało pojedyncze elementy, a szczególnie oko cieszył widok jak tych elementów przybywało w ekspresowym tempie. Jednak szczerze się przyznam… łączenie elementów już nie było takie szybkie i trochę się z tym pomęczyłam, żeby uzyskać kształt sówki.

Muszę Wam jeszcze napisać o włóczce, z którą pracowałam – jest super i teraz już wiem, że przygoda z tą włóczką szybko się nie skończy. Zawsze mam dylemat, jaką włóczkę wybrać, aby idealnie pasowała do danego dziergatka i zawsze dużo czasu spędzam na szukaniu odpowiedniej, czytania recenzji itd itd… Tym razem też tak było. Przyznam się szczerze, że kilka dobrych godzin spędziłam na szukaniu tej odpowiedniej, a jak już wybrałam pojawił się kolejny problem. Wiecie jaki? Wybór kolorów, ponieważ paleta kolorów tej wybranej jest ogromna – a budżet jak zwykle taki skromny 😀

Uwaga uwaga, przedstawiam Wam włóczkę HIMALAYA EVERYDAY 🙂

Jest to włóczka akrylowa, w dodatku anti-pilling, czyli się nie mechaci. Jest bardzo przyjemna i delikatna w dotyku co naprawdę czuć jak się dzierga. Wybrałam ją z tego względu, że idealnie nadaje się na wyroby dla dzieci, jak i maskotki. Jeden motek = 100 g = 250 m.

Podusia wyszła bardzo mięciutka – tylko się do niej przytulać. Może też pełnić funkcję dekoracji dziecięcego pokoiku.

Jak zrobić taką sówkę? Odpowiem tak jak zwykle 😀 PROSTO !

Wystarczy umieć robić oczka, półsłupki i słupki. Brzmi dobrze?

A co będzie potrzebne, już piszę:

  • 2 motki włóczki Himalaya Everyday, kolor blady róż
  • 1 motek włóćzki Himalaya Everyday, kolor brudny róż
  • 1 motek włóczki Himalaya Everyday, kolor wrzos
  • szydełko ( ja użyłam 2.5 mm dlatego, żeby robótka była ścisła, aby nie było ‚dziur’ )
  • igła z dużym oczkiem

Wzorów do African Flowers – bo tak się nazywają te elementy nie musicie szukać, ponieważ wklejam poniżej. Bardzo polecam Pinteresta – tam jest wszystko!

" El Encanto del Crochet ": PONY FLOR AFRICANA:

" El Encanto del Crochet ": PONY FLOR AFRICANA:

10698665_277899119084667_4594933159303055129_n.jpg (496×480):

Jak możecie zauważyć oczy sowy są zrobione inaczej niż sześciokąt, który jest we wzorze powyżej. Należy zrobić dwa sześciokąty gładkie, tak aby liczba słupków zgadzała się i wszystko dobrze się łączyło.

Dopiero po zrobieniu wszystkich elementów zaczyna się zabawa 🙂 Należy je połączyć tak, aby powstała podusia w kształcie sówki. Powiem Wam, że jestem bardzo cierpliwa jeśli chodzi o szydełkowanie, a w tym przypadku moja cierpliwość powoli się kończyła. Wcale to łączenie takie proste i przyjemne nie jest… przynajmniej w przypadku robienia pierwszej takiej podusi. Teraz już wiem, że przy kolejnej będzie łatwiej, ponieważ nie będę musiała główkować, który element z którym połączyć.

Kto się podejmie tego wyzwania i zrobi taką sówkę ? 🙂