#Pokemon crochet JIGGLYPUFF

Jakiś czas temu zainstalowałam aplikację PokemonGo i powiem Wam, że początkowo nawet się w to wkręciłam. Mój pies też był szczęśliwy – jednak spacery 6 razy w ciągu dnia to nie przelewki i serio… był padnięty. Łapanie pokemonów jednak szybko mi się znudziło i stwierdziłam, że dobrym pomysłem byłoby zrobienie takich szydełkowych pokemonów. Zaczęło się oczywiście od Pokeball – w następnym poście zamierzam przygotować mały tutorial jak zrobić tę szydełkową piłkę.

A tymczasem przedstawię Wam mojego pierwszego, uroczego Pokemona. Kojarzycie Jigglupuff’a, który usypiał swoim śpiewem? Mam go i nie zawaham się go użyć! 😀

Zerknijcie i nie spijcie! 🙂

1 2 3 4

A teraz pytanie – jak Wam się podoba? i którego dzierganego pokemona chcielibyście tu zobaczyć? Z niecierpliwością czekam na Wasze pomysły 🙂

Syrenka Arielka

Lubię wyzwania, a to było duże wyzwanie 🙂

Moim zadaniem było wydzierganie syrenki – Arielki. Szczerze mówiąc bardzo przyjemnie się ja dziergało, jednak jak zwykle robiłam na raty i trochę czasu minęło, aż ją skończyłam. Najbardziej czasochłonne było zrobienie włosów. Straaaaszna dłubanina 😀 ale za to jaki efekt!

Zerknijcie i oceńcie 🙂 1 2 3 4 5

Baranek Shaun

Miały być akcesoria wiosenne… ale jak to u mnie – zaczynam robić wiele rzeczy na raz po czym kończy się na tym, że jeśli skończę jedną dziergatkę to już sukces. Zdaję sobie sprawę z tego, że moja organizacja to ostatnimi czasy – totalny brak organizacji. Włóczki są po prostu wszędzie! Na parapecie w sypialni, na szafce obok tv, pod stołem w salonie, na stoliczku nocnym… gdzie się nie obejrzysz włóczki. Co zrobić, taki już urok, nigdy nie wiem gdzie i kiedy zachce mi się szydełkować 😀

Ostatnio zmierzyłam się z duuużym projektem, a mianowicie udziergałam baranka Shaun’a.  Znalazłam w swoich szufladach odpowiednią włóczkę, która nie ma gładkiej struktury i idealnie sprawdziła się w zrobieniu brzuszka przytulance. Tak jak zaplanowałam – ufff… udało się! – jednego wieczoru udziergałam wszystkie elementy, a następnego zszyłam. Baranek jest spory, gdy „siedzi” ma ok 28 cm, a w całości z nogami ok. 43 cm. Może być niezłą przytulanką 🙂

1 2 3 4 5 6

Wielkanocna owieczka

… a nawet dwie owieczki.

1

Długo myślałam co udziergać przed świętami i Wam pokazać, aż dziś spontanicznie, przeglądając wielkanocne pomysły wzrok zatrzymał mi się na  słodkich owieczkach zrobionych przez E. Field. Nie mogłam się oprzeć i szybko znalazłam kolorki włóczek i wzięłam się za dzierganie. Tutaj znajdziecie link do wzoru (KLIK). Zrobione są one dosyć specyficznym wzorem wykorzystując tzw. bobble stitch – dla niewtajemniczonych są to cztery słupki przerabiane w jednym oczku i zakończone razem.  2
4 5 6

3

Korzystając z okazji chciałabym życzyć wszystkiego co najlepsze na Święta Wielkiej Nocy, wiosennych nastrojów oraz smacznego jajka i oczywiście mokrego dungusa!