Archiwa tagu: toys

Miś Antek

Maskotki amigurumi to jest to co lubię najbardziej robić na szydełku – okej, może oprócz zszywania i łączenia poszczególnych elementów, ale o tym chyba kiedyś już wspominałam 🙂

Dziś przedstawiam Wam misia Antka, mierzy on ok. 30 cm i nie jest małym misiem. Wzór jest dostępny na TEJ stronie. Schemat wykonania jest bardzo dokładnie i czytelnie przedstawiony, także polecam kupienie go, nawet osoba początkująca z łatwością zrobi takiego misia.

1

625 2

4 3

Ośmiorniczka

 

Kolejna niedziela i kolejny pościk. Tym razem przedstawiam Wam szydełkową ośmiorniczkę. Lubię takie szybkie projekty, kilka godzinek i skończona. Zaraz biorę się za kolejnego misia, jeszcze nie wiem co to będzie, ale projekt już się rysuje. A Wy dziś coś dziergacie?

Miłej niedzieli <3

2

1
3

#Pokemon crochet JIGGLYPUFF

Jakiś czas temu zainstalowałam aplikację PokemonGo i powiem Wam, że początkowo nawet się w to wkręciłam. Mój pies też był szczęśliwy – jednak spacery 6 razy w ciągu dnia to nie przelewki i serio… był padnięty. Łapanie pokemonów jednak szybko mi się znudziło i stwierdziłam, że dobrym pomysłem byłoby zrobienie takich szydełkowych pokemonów. Zaczęło się oczywiście od Pokeball – w następnym poście zamierzam przygotować mały tutorial jak zrobić tę szydełkową piłkę.

A tymczasem przedstawię Wam mojego pierwszego, uroczego Pokemona. Kojarzycie Jigglupuff’a, który usypiał swoim śpiewem? Mam go i nie zawaham się go użyć! 😀

Zerknijcie i nie spijcie! 🙂

1 2 3 4

A teraz pytanie – jak Wam się podoba? i którego dzierganego pokemona chcielibyście tu zobaczyć? Z niecierpliwością czekam na Wasze pomysły 🙂

Baranek Shaun

Miały być akcesoria wiosenne… ale jak to u mnie – zaczynam robić wiele rzeczy na raz po czym kończy się na tym, że jeśli skończę jedną dziergatkę to już sukces. Zdaję sobie sprawę z tego, że moja organizacja to ostatnimi czasy – totalny brak organizacji. Włóczki są po prostu wszędzie! Na parapecie w sypialni, na szafce obok tv, pod stołem w salonie, na stoliczku nocnym… gdzie się nie obejrzysz włóczki. Co zrobić, taki już urok, nigdy nie wiem gdzie i kiedy zachce mi się szydełkować 😀

Ostatnio zmierzyłam się z duuużym projektem, a mianowicie udziergałam baranka Shaun’a.  Znalazłam w swoich szufladach odpowiednią włóczkę, która nie ma gładkiej struktury i idealnie sprawdziła się w zrobieniu brzuszka przytulance. Tak jak zaplanowałam – ufff… udało się! – jednego wieczoru udziergałam wszystkie elementy, a następnego zszyłam. Baranek jest spory, gdy „siedzi” ma ok 28 cm, a w całości z nogami ok. 43 cm. Może być niezłą przytulanką 🙂

1 2 3 4 5 6