Archiwa tagu: kuchnia

Orzeszki z kremem – nie tylko na święta!

Mało mnie tu, oj mało.
Jako, że Wielkanoc już wkrótce przygotowałam orzeszki przełożone kremem. Oczywiście jest to propozycja nie tylko na święta. Bardzo prosto je zrobić, wystarczy mieć tylko „magiczną” maszynkę do ich wyrobu (można ją dostać np. na allegro). Ja pożyczyłam od mamy 😀

Składników też niewiele potrzeba, krem można zrobić jaki tylko się lubi (u mnie-taki jak do karpatki), jedyne co potrzeba to dużo czasu, żeby wszystko zrobić. Ja podzieliłam sobie pracę na dwa dni. Pierwszego dnia upiekłam orzeszki, następnego je przełożyłam. Polecam przełożyć kremem orzeszki 1-2 dni przed podaniem i włożyć je do lodówki, wtedy zrobią się miękkie. Można posypać cukrem pudrem. Pycha!

Poniżej znajdziecie mały foto-przepis na orzechy, w razie pytań piszcie 🙂

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17

W roli głównej: pralinki z nadzieniem kokosowym

pralinki1

Od jakiegoś czasu miałam ochotę na pralinki. A jeszcze bardziej jak Asia wstawiała na swojego bloga Pudełko Czekoladek nowe wpisy z takimi smakołykami. Miałam o tyle dobrze, że nie tylko wykorzystałam jej przepis na pralinki z jej bloga, ale też udzieliła mi cennych rad – co i jak, ponieważ myślałam, że to jakaś czarna magia, te pralinki. Zmieniło się to przekonanie oczywiście jak wyszła jedna porcja pralinek i to nawet udanych. Bardzo zachęcam do poświęcenia chwili i zrobienia własnoręcznych pralinek, jest to świetna sprawa i można podjeść trochę roztopionej czekolady 😀

Przepisy na pralinki i inne czekoladowe smakołyki znajdziecie u Asi na blogu Pudełko Czekoladek

A ja w skrócie napiszę co wykorzystałam do „produkcji” moich pralinek z nadzieniem kokosowym. Dodam, że robiłam je o 2 w nocy, jakoś spać nie mogłam 🙂
Składniki:
2 czekolady mleczne
1 czekolada gorzka
1 czekolada biała
3 kieliszki śmietanki 36%
wiórki kokosowe
Jak zrobiłam?
2 czekolady mleczne i 1 czekoladę gorzką rozpuściłam w kąpieli wodnej. Tak rozpuszczoną czekoladą pomalowałam pędzelkiem formę silikonową do pralinek. Kilka warstw.
Następnie dodałam nadzienie: pół tabliczki białej czekolady rozpuściłam w śmietance i dodałam tyle wiórków kokosowych aby powstało gęste nadzienie.

Na tak dodane nadzienie nałożyłam kolejną warstwę czekolady.
P.S. każdą nałożoną warstwę czekolady do foremki zostawiałam na 5 min w zamrażarce.

I ot cała filozofia. Ale tak jak pisałam, do kiedy nie zrobiłam sama nadal uważałabym, że pralinki to czarna magia 🙂

pralinki 2

pralinki 3

Żeby nie było tylko kuchennie, deserowo i czekoladowo uszyłam sobie ostatnio igielnik. Bardzo potrzebna rzecz jeśli wykorzystujemy szpileczki i igły. Wszystko pod ręką i nie trzeba szukać, jak to u mnie do tej pory było…

igielnik igielnik-kolaż

Na słodko

Jako, że dziś przyjmuję gości przygotowałam małe co nieco na deser. Sernikobrownie u Doroty na portalu Pozytywna Kuchnia mnie zachwyciło i musiałam je po prostu zrobić. Ciasto, którego przygotowanie nie zabiera dużo czasu i piecze się je tylko 20 min. Chociaż i tak spędziłam cały wczorajszy wieczór w kuchni:P
Sernikobrownie może nie wygląda jak w oryginale u Doroty, gdzie możecie znaleźć przepis… ale jest pyyyysznee [potwierdzone przez domowników:)]

sernikobrownie1

sernikobrownie2

sernikobrownie3

 

A i jeszcze przygotowałam muffinki owsiane z żurawiną i bananem. Hmm… następnym razem muszę dodać do nich troszkę mniej cukru-  bo jak dla mnie za słodkie wyszły. Przepis na muffinki mam z książki Muffinkowe Poczęstunki, jednak ja go trochę zmodyfikowałam, ponieważ oczywiście zapomniałam kupić cynamonu i mąki pełnoziarnistej, dlatego u mnie muffiny są na pszennej mące.

muffina2 muffina1

Oryginalny przepis na muffinki owsiane z bananami i żurawiną

Składniki:

1 i 1/4 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej

1 szklanka płatków owsianych

2 dojrzałe banany

3/4 szklanki mleka

4 łyżki cukru

3 łyżki oleju

3 białka

1 żółtko

4 łyżki suszonych żurawin

2 łyżeczki proszku do pieczenia

2 łyżeczki cynamonu

szczypta soli

Przygotowanie:

1. Płatki rozdrobnić w blenderze. Białka i żółtko zmiksować z mlekiem, cukrem, olejem oraz pokrojonymi bananami. Masę wymieszać z płatkami, pozostawić na 10 min.

2. Po tym czasie dodać mąkę, proszek do pieczenia, cynamon, sól oraz żurawiny.

3. Wyłożoną papilotkami formę do muffinek napełnić ciastem do 3/4 wysokości. Piec ok. 25 min w piekarniku nagrzanym do temp. 180 st. Ciastka wystudzić.

 

Smacznego:-)

 

 

W roli głównej: zpagetti z jabłkami

Tak, wiem wiem… Długo mnie nie było. Brak czasu niestety nie służy moim robótkom, mnóstwo spraw na uczelni, zaliczenia… a przecież sesja dopiero się zbliża. Tak czy siak dziś trochę nadrobiłam. Pogoda piękna, więc wybrałam się dziś na polankę oczywiście z szydełkiem i zpagetti. Zrobiłam koszyk na owoce, okrągłą matę na stolik i małe podkładki pod kubki/szklanki/filiżanki.

zpagetti

owoce w koszyku

owoce w koszyku2

owoce w koszyku3

podkładka

podkładka2

A tu jeszcze mały skrót tego co działo się u mnie w majówkowe szaleństwo w Budapeszcie i Wiedniu. Wiedeń przepiękny-można powiedzieć, że było to miasto do którego wrócę na pewno. A Budapeszt – przepiękny nocą. Bratysławy niestety nie udało się już zwiedzić… ale mam nadzieję, że następnym razem się uda!
Mała fotorelacja z Wiednia i Budapesztu…
kolaż