Archiwa tagu: akcesoria

Szydełkowe gruszki

Ostatnio nie mogę oderwać się od przeglądania stron przepełnionych zdjęciami z maskotkami amigurumi. Są przeurocze, a jedyne co je ogranicza w wykonaniu to wyobraźnia. Bardzo prosto te cuda wykonać, zadanie nawet dla początkujących jest dosyć łatwe ponieważ maskotki robi się przerabiając półsłupki na okrągło.

Proponuję Wam dziś zrobienie gruszki, która może być prezentem dla najmłodszych. „Przepis” jest niezmiernie prosty, umieszczam go pod zdjęciami. 

103D5100

103D51002

103D51001

Schemat z oznaczeniami

  • V – 2 półsłupki w 1
  • /\ – w dwóch kolejnych oczkach dwa półsłupki złączone górą
  • I – 1 półsłupek w 1
  • MR – magic ring
  • /I\ – w trzech kolejnych oczkach trzy półsłupki złączone górą

rząd 1. 7 I w MR

rząd 2. V V V V V V V

rząd 3. I, V, I, V, I …..

rząd 4. I, I, V, I, I, V, I, I …..

rząd 5.  I, I, I, V, I, I, I …..

rząd 6. I, I, I, I, V, I, I, I, I …..

rząd 7. I, I, I, I, I, V, I, I, I, I, I …..

rząd 8 – 9. I dookoła

rząd 10. I, I, I, I, I, I, V, I, I, I, I, I, I, V, I, I, I, I, I, I …..

rząd 11-15.  I dookoła

rząd 16. I, I, I, I, I, I, /\, I, I, I, I, I, I …….

rząd 17. I, I, I, I, I, /\, I, I, I, I, I…..

rząd 18. I, I, I, I, /\, I, I, I, I …..

rząd 19. I dookoła

rząd 20. I, I, I, /\, I, I, I …..

rząd 21- 25. I dookoła

rząd 26. /I\, /I\, /I\

rząd 27. /\, I dookoła

– w trakcie wypchać wypełniaczem antyalergicznym, ja używam wypełniacz do poduszek

– zakończyć oczkiem ścisłym

 

Miłego dziergania 🙂

Szydełkowa girlanda arbuzowa

Jakiś czas temu zrobiłam dla Kingi – mamy cudownej parki – Artura i Antosi girlandę z włóczkowych arbuzów. Arbuzy zrobiłam w kolorach pastelowych, miały pasować do łóżeczka i ślicznego pokoiku małej Antosi. Co więcej, zapisałam schemat gdyby ktoś z Was chciał takie arbuzy sam zrobić, są bardzo proste do wykonania. Zdjęcia girlandy wykonała Kinga z bloga Fistaszkowe love – zapraszam serdecznie do niej w odwiedziny 🙂

Schemat arbuzów pod zdjęciami.

10

1 2 5 6 7 8

Szydełkowe arbuzy zrobiłam szydełkiem 2,5 mm. Będą potrzebne 4 włóczki koloru: różowego, kremowego, miętowego i czarnego. Całość zrobiłam półsłupkami.

Oznaczenia:

  • V – 2 półsłupki w 1
  • I – 1 półsłupek w 1
  • MR – magic ring

Zaczynamy od różowej włóczki

rząd 1. 12 I w MR

rząd 2. 12 V

rząd 3. I dookoła

rząd 4. V, I, V, I, V ……

rząd 5.  I dookoła

rząd 6. V, I,I, V, I, I, V ………

rząd 7. I dookoła

rząd 8. V, I, I, I, V, I , I, I, V……………….

rząd 9. I dookoła

Zmieniamy kolor włóczki na kremowy

rząd 10. V, I, I, I, I, V, I, I, I, I, V ……………

rząd 11. I dookola

Zmieniamy kolor włóczki na miętowy

rząd 12. V, I, I, I, I, I, V, I, I, I, I, I, V………..

rząd 13.  I dookoła

 

Owocnej pracy 🙂 

Crochet dog bone – czyli szydełkowa kość dla psa

Dziś w temacie kość, taka inna. Zabawka z włóczki, ucieszy każdego psiaka.

6

Tak właśnie wracam, odkurzam swego bloga. Bo najgorzej wrócić znów z głową pełną pomysłów, a brakiem czasu na dzierganie. Choć może czas by się znalazł, tylko to taka wymówka i najzwyczajniej w świecie się nie chce.
No nie wiem. Ale chcę tu wrócić, ponieważ brakuje mi chwil spędzonych na szydełkowaniu, a później pruciu. Bądź odwrotnie… spruciu tego co zrobione i dzierganiu.

2

Ale wracając do tematu, a mianowicie kości, zrobiłam ją dla mojego psiaka, który uwielbia nowe zabawki. Gdy dostał szydełkową kość ogon mu się prawie urwał. To zabawne, że takie małe rzeczy tak cieszą. Chyba największą radością jest zrobienie dla kogoś rzeczy – myślisz, że zwyczajniej, małej, niepozornej – dającej takie szczęście.

5

4

3

1

Szydełkowa mini saszetka

Jeśli ktoś już pomyślał, że umarłam, bo nic się tu nie dzieje chciałabym poinformować, że żyję i mam się dobrze 😀 Ale oczywiście czasu na szydełko nie ma. Jednak wczoraj nie wytrzymałam i musiałam chwilę coś porobić. Zrobiłam mini saszetkę z resztki włóczki Myboshi. Nie wiem co jest, ale chyba lubię pompony, choć z cheerleaderkami nic wspólnego nie mam, jednak tym razem zrobiłam trzy małe jako dodatek do saszetki.

1

2

3

4

Muszę się oczywiście pochwalić moim nowym domownikiem. Nazywa się Bajt – początkowo od megabajta.. bo jest taki Mega! Jednak okazało się, że jego imię ściśle związane jest ze słowem z ang. Bite – gryźć… 3 pary butów, kabelki od licznika, wycieraczka.. to wszystko o czymś świadczy 😀
Ale co tam pogryzione buty, najważniejsze – taaaaki kochany! 🙂
bajt