Archiwa kategorii: DIY

TonTon Doll

TonTon Doll od Tiny Miny Design – kojarzycie? Zakładam, że  większość z Was nie kojarzy więc już Wam piszę o co chodzi. [TU KLIK] znajduje się blog, na który trafiłam jakiś czas temu.

Szczerze? Przepadłam!

Zobaczyłam projekt lalki i od razu zaczęłam wybierać kolory włóczek do zrobienia takiej. Nie sądziłam, że wyjdzie taka gigantyczna! Pierwszy raz zrobiłam nie lalkę, a lalę 🙂 Mierzy ona ok. 40 cm, przyznacie, że wielka, co?

Jej wielkość oczywiście przełożyła się na czas poświęcony na jej zrobienie – szczerze mówiąc ciężko mi nawet powiedzieć  ile godzin  spędziłam nad jej wydzierganiem. Zaczęłam jeszcze przed majówką i robiłam na raty. Myślę, że gdyby podliczyć czas spędzony nad zrobieniem tej lalki wyszłoby dobre kilkanaście godzin – jak nie więcej…

W podanym wyżej linku znajdziecie również wzór jak zrobić skarpetki, bolerko oraz beret dla lalki.
Lalkę oczywiście dziergałam z mojej ulubionej włóczki – Himalaya Everyday.

Użyłam szydełka 2.5 mm.

Oczka – oczywiście safety eyes w rozmiarze 12 mm.

Ja jestem nią zauroczona – a Wam jak się podoba? <3

Puchate Owieczki

Wielkanoc zbliża się wielkimi krokami, dlatego też powstały te owieczki z myślą oczywiście o prezentach dla najmłodszych. Wykonałam je według tego schematu [TU KLIK]. Robi się je bardzo przyjemnie, a jeszcze przyjemniejsze są w dotyku! Ta pluszowa włóczka to oczywiście Himalaya Dolphin Baby. Jest niezwykle miękka, delikatna i puchowa – idealna na wyroby dla dzieci, w szczególności maskotki.

Owieczka, gdy siedzi mierzy około 20 cm, a w całości około 27 cm. Jak Wam się podobają takie pluszaki? 🙂


 

Poduszka Sowa

Co może powstać z dwóch siedmiokątów, dwudziestu jeden sześciokątów i ośmiu pięciokątów?

Jak tytuł posta wskazuje – poduszka Sowa. Zazwyczaj wstawiam krótkie posty, ale dziś muszę troszkę więcej napisać, a bo i mam o czym:)

Powiem Wam, że bardzo przyjemnie się szydełkowało pojedyncze elementy, a szczególnie oko cieszył widok jak tych elementów przybywało w ekspresowym tempie. Jednak szczerze się przyznam… łączenie elementów już nie było takie szybkie i trochę się z tym pomęczyłam, żeby uzyskać kształt sówki.

Muszę Wam jeszcze napisać o włóczce, z którą pracowałam – jest super i teraz już wiem, że przygoda z tą włóczką szybko się nie skończy. Zawsze mam dylemat, jaką włóczkę wybrać, aby idealnie pasowała do danego dziergatka i zawsze dużo czasu spędzam na szukaniu odpowiedniej, czytania recenzji itd itd… Tym razem też tak było. Przyznam się szczerze, że kilka dobrych godzin spędziłam na szukaniu tej odpowiedniej, a jak już wybrałam pojawił się kolejny problem. Wiecie jaki? Wybór kolorów, ponieważ paleta kolorów tej wybranej jest ogromna – a budżet jak zwykle taki skromny 😀

Uwaga uwaga, przedstawiam Wam włóczkę HIMALAYA EVERYDAY 🙂

Jest to włóczka akrylowa, w dodatku anti-pilling, czyli się nie mechaci. Jest bardzo przyjemna i delikatna w dotyku co naprawdę czuć jak się dzierga. Wybrałam ją z tego względu, że idealnie nadaje się na wyroby dla dzieci, jak i maskotki. Jeden motek = 100 g = 250 m.

Podusia wyszła bardzo mięciutka – tylko się do niej przytulać. Może też pełnić funkcję dekoracji dziecięcego pokoiku.

Jak zrobić taką sówkę? Odpowiem tak jak zwykle 😀 PROSTO !

Wystarczy umieć robić oczka, półsłupki i słupki. Brzmi dobrze?

A co będzie potrzebne, już piszę:

  • 2 motki włóczki Himalaya Everyday, kolor blady róż
  • 1 motek włóćzki Himalaya Everyday, kolor brudny róż
  • 1 motek włóczki Himalaya Everyday, kolor wrzos
  • szydełko ( ja użyłam 2.5 mm dlatego, żeby robótka była ścisła, aby nie było ‚dziur’ )
  • igła z dużym oczkiem

Wzorów do African Flowers – bo tak się nazywają te elementy nie musicie szukać, ponieważ wklejam poniżej. Bardzo polecam Pinteresta – tam jest wszystko!

" El Encanto del Crochet ": PONY FLOR AFRICANA:

" El Encanto del Crochet ": PONY FLOR AFRICANA:

10698665_277899119084667_4594933159303055129_n.jpg (496×480):

Jak możecie zauważyć oczy sowy są zrobione inaczej niż sześciokąt, który jest we wzorze powyżej. Należy zrobić dwa sześciokąty gładkie, tak aby liczba słupków zgadzała się i wszystko dobrze się łączyło.

Dopiero po zrobieniu wszystkich elementów zaczyna się zabawa 🙂 Należy je połączyć tak, aby powstała podusia w kształcie sówki. Powiem Wam, że jestem bardzo cierpliwa jeśli chodzi o szydełkowanie, a w tym przypadku moja cierpliwość powoli się kończyła. Wcale to łączenie takie proste i przyjemne nie jest… przynajmniej w przypadku robienia pierwszej takiej podusi. Teraz już wiem, że przy kolejnej będzie łatwiej, ponieważ nie będę musiała główkować, który element z którym połączyć.

Kto się podejmie tego wyzwania i zrobi taką sówkę ? 🙂

 

Wielkanocna owieczka

… a nawet dwie owieczki.

1

Długo myślałam co udziergać przed świętami i Wam pokazać, aż dziś spontanicznie, przeglądając wielkanocne pomysły wzrok zatrzymał mi się na  słodkich owieczkach zrobionych przez E. Field. Nie mogłam się oprzeć i szybko znalazłam kolorki włóczek i wzięłam się za dzierganie. Tutaj znajdziecie link do wzoru (KLIK). Zrobione są one dosyć specyficznym wzorem wykorzystując tzw. bobble stitch – dla niewtajemniczonych są to cztery słupki przerabiane w jednym oczku i zakończone razem.  2
4 5 6

3

Korzystając z okazji chciałabym życzyć wszystkiego co najlepsze na Święta Wielkiej Nocy, wiosennych nastrojów oraz smacznego jajka i oczywiście mokrego dungusa!