Miesięczne archiwum: Luty 2014

Filcowanie – tego jeszcze nie było

Jak już w którymś z postów wspomniałam biorę udział w warsztatach ‚Włóczkowe Rewolucje’ zorganizowanych już po raz trzeci przez Łaźnia II w Nowym Porcie. Miejsce świetne, budynek świeżutki i idealne jego przeznaczenie do organizowania takich oto właśnie spotkań.

2
Co robię na tych warsztatach? Uczę się, inspiruję się, a przede wszystkim spędzam miło czas w doborowym towarzystwie. Warsztaty prowadzą dwie cudowne, pełne pomysłów kobiety, a mowa tu o projekcie KOBIETY OK, czyli Oli i Katarzynie. Obie się wzajemnie dopełniają, Ola dzierga a Kasia filcuje. Widzieliście kiedyś ubrania filcowo-dziergane? No właśnie – one to robią i jest to genialne!

W tym tygodniu odbyły już trzecie warsztaty, których celem jest czy to odzierganie, czy też ofilcowanie, bądź jedno i drugie lampy z Ikea. Prawda, że super pomysł? A na finał przewidziany jest wernisaż, na którym zostaną wystawione nasze lampy. I oczywiście, na który zapraszamy – ale pewnie o tym jeszcze wspomnę 🙂

DUDERÖ Lampa podłogowa IKEA Zapewnia nastrojowe oświetlenie.HOLMÖ Lampa podłogowa IKEA Zapewnia nastrojowe oświetlenie.

STORM Lampa podłogowa IKEA Każdy papierowy klosz jest niepowtarzalny.

Niby pomysł na lampę mam, podejmuje wyzwanie i ją odziergam na drutach, jednak dziś Kasia pokazywała tajniki filcowania i powiem szczerze, że wzięło mnie. Tak więc nie ukrywam, że koncepcja się ciągle zmienia. I przechodząc do filcowania – zrobiłam kwiatka, który może być broszką bądź dodatkiem do czapki lub torebki.

Początkowo była to dla mnie czarna magia – dosłownie. Dostałyśmy szablon i każda z nas (no może nie każda, bo niektóre już wprawione w boju filcowania:D ) patrzyła na siebie i czekała na wskazówki. Kolejnym zadaniem było wybranie kolorów włóczki i układanie na szablonie zgodnie z instrukcją Kasi.

10 9 1
A tu możecie zobaczyć efekty mojego filcowania

8 7 6 5 4 3
Zabawa świetna, a szczególnie dlatego, że tak na prawdę nie wiedziałam co z tego wyjdzie. Jak się połączą kolory i w ogóle jaki ma być efekt. Po procesie filcowania i przecięciu szablonu wystąpił tzw. efekt WOW! Może nie do końca kwiat jest taki jak chciałam, ale jak na początek mi pasuje. Wiadome to, że żeby wychodziło trzeba trochę porobić.

Liebster award

Bardzo miłe wyróżnienie mnie spotkało, od http://juniorwdrodze.blogspot.com/, a mianowicie blog dostał nominację do Liebster award.
Liebster-Award

O co w tym chodzi?
„Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.”

I moje odpowiedzi na pytania…

1. Jaką książkę polecasz?
każda Coben’a, lubię
2. Czy wyobrażasz sobie życie bez telewizora?
bez problemu, najważniejszy jest internet 😀
3. W spodniach czy w sukience?
zdecydowanie spodnie
4. Jak widzisz siebie za 10 lat?
ciężko powiedzieć… na pewno z szydełkiem w ręce!
5. Pies czy kot?
Pieseł!
6. Planujesz swoją przyszłość czy czekasz co życie przyniesie?
Chciałabym zaplanować, ale się nie da. Żyję z dnia na dzień.
7. Kiedy znajdujesz czas na realizację swojego hobby?
w wolnym czasie 🙂
8. Wymarzone miejsce do zamieszkania?
każde z własnym kątem
9. Co twoim zdaniem było pierwsze? Jajko czy kura? 😉
nie robi mi
10. Ile czasu dziennie ‚zabiera’ ci Internet?
dużo za dużo, ciągle
11. Wolisz zakupy tradycyjne czy on-line?
tradycyjne, lubię dotknąć co kupuję szczególnie jeśli chodzi o ubrania
A teraz ja pozwolę sobie nominować 11 blogów:
A teraz moje pytanka/dokończenie zdań dla Was:
1. Chciałabym umieć… 
2. Chciałabym pojechać do…
3. Chciałabym zobaczyć…
4. Chciałabym zjeść…
5. Chciałabym spotkać się z…
6. Chciałabym przeczytać…
7. Chciałabym być…
8. Chciałabym mieć…
9. Chciałabym zrobić…
10. Chciałabym zamieszkać w …
11. Chciałabym, żeby…
P.S. Zabawa ta przypomniała mi lata szkolne, kiedy modne były tzw. ‚Złote Myśli’ 😀

Luty – inspiracje

I jak tam zima u Was? W Gdańsku było biało, śnieżnie i mroźno. Ale kiedy to było:P
Od kilku dni jest cieplutko, słoneczko ładnie świeci i już czuć wiosnę w powietrzu. Bo jak wiosna to dodatkowa dawka energii, motyle w brzuchu i jakoś tak lepiej, cieplej…
Dziś miałam okazję być już na drugich warsztatach „Włóczkowe Rewolucje”, które odbywają się w Łaźnia 2 w Nowym Porcie. Miejsce przepiękne, a i spotkania nie mniej piękne, a na pewno twórcze. Ale o tym napiszę innym razem.

Tymczasem nawiązując do motyli w brzuchu inspiracjami w tym miesiącu będą zbliżające się Walentynki. Niby święto przereklamowane tzw. „nie nasze” jednak muszę się z Wami podzielić tym co znalazłam w sieci, a są to przepiękne skarby. Jestem zauroczona tymi sercowymi pomysłami. Będzie kolorowo, czerwono i przyjemnie dla oka.
Szydełko jednak rządzi!

Granny Heart Bunting 1

1

2

CrochetHeartPatternFreeonEverythingEts

3

wr1086

4

5

crochet flower wreath pattern

6

♥ 4U // www.colorcircus.com/.

7

wood ♥ wool by wood & wool stool, via Flickr

8

custom crocheted heart garland by HomeSweetHomeDesign. €12,50 #Home

9

The Cozy Project: Natural Coffee Cup Cozy with Coral Heart (finished item for purchase on Etsy) <3 I want this!!!

10

The Dapper Toad: Heart Arrows: New Crochet Pattern!

11
HEART TO HEART - Bookmark I wonder if I could make these in felt?

12

Pastel amigurumi hearts - Cake toppers - from Cherrytime on Etsy

13

Hearts and Flowers Garland  Pattern available - https://www.etsy.com/listing/104936247/hearts-and-flowers-crochet-garland

14

Flower Girl Cottage: Simple and Cute Crochet Heart Pattern Free

15

lovely shabby white fabric heart, stuffed, covered with laces and crocheted flowers , hangs from a rusted wire loop with a muslin tag buttoned on

16

I takim oto sposobem przeszukałam całe internety w poszukiwaniu serduszek 🙂
Które Wam się najbardziej podobają ?

 

Włóczkowe ubranko dla termofora

Czy też tak macie, że jak jest dużo rzeczy do zrobienia – w moim przypadku nauki do egzaminu – to robicie wszystko, żeby tego nie robić? Ja chyba jestem w tym już mistrzem! Potrafię wtedy się wziąć za sprzątanie, bo przecież wtedy się najbardziej chce. Mycie naczyń – przecież to uwielbiam! Najlepiej się myje gary jak egzamin tuż tuż. Odkurzanie? Nie ma sprawy, już lecę! A może bym tak jakiś pyszny, bardzo pracochłonny obiadek zrobiła… ale nie, może poszydełkuję? o! może wkońcu nauczę się robić na drutach… i tak wymieniać można bez końca. Zauważyłam, że najwięcej pomysłów robótkowych rodzi się w mojej głowie właśnie wtedy, gdy muszę siedzieć nad książkami. Chyba je zacznę kiedyś spisywać.
Tak właśnie wczoraj powstało nowe ubranko dla mojego termoforka. Bo poprzednie sklepowe już można powiedzieć, że się zużyło, porozciągało i zmechaciło. I zrobiłam je właśnie na drutach. Jest to moja pierwsza robótka wykonana na drutach, więc bardzo proszę o przymknięcie oka na niedoskonałości – dopiero się uczę 🙂

1

2

3

4