Miesięczne archiwum: Sierpień 2013

Bieżnik richelieu

Skończyłam!!!
Cieszę się ogromnie, że czas poświęcony temu bieżnikowi nie okazał się być na marne… Niezliczone dni pracy i 10 sztuk białej muliny = taaaaka wielka satysfakcja:-) Przede wszystkim cieszę się, że się nie poddałam, ponieważ robótka ta wymagała ode mnie zdecydowanie więcej cierpliwości niż dotąd wszystkie inne. Dziś siedziałam i wycinałam… okazało się to być bardziej męczące niż samo haftowanie. Jednak krochmalenie i prasowanie chyba zapamiętam na długo, bo przy tej pogodzie, w takim upale byłam cała mokra… Efekt mojej pracy zobaczycie poniżej:

bieznik2

bieznik3

bieżnik1